poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Roszczenie współwłaściciela o zapłatę wynagrodzenia za nieuprawnione korzystanie z rzeczy wspólnej - artykuł w KPP



Miło mi poinformować, że w tegorocznym, drugim zeszycie Kwartalnika Prawa Prywatnego (Wydawnictwo PAU) opublikowany został mój artykuł na temat: „Roszczenie współwłaściciela o wynagrodzenie za nieuprawnione korzystanie z rzeczy wspólnej przez innego współwłaściciela” (http://pau.krakow.pl/kpp/numery/2_16.pdf).  
Mając nadzieję, że tekst okaże się przydatny przy rozwiązywaniu Państwa codziennych problemów, publikuję – na zachętę – kilka krótkich fragmentów artykułu.

1.
Ustawowy sposób współposiadania i korzystania z rzeczy — możliwy do zmodyfikowania umową współwłaścicieli — wymaga, aby współwłaściciele mogli czynić zadość swoim uprawnieniom co do całej rzeczy wspólnej. Przy czym pamiętać należy o ograniczeniach wynikających z posiadania przez pozostałych współwłaścicieli analogicznych uprawnień. Przepis art. 206 k.c. formułuje to w ten sposób, że współposiadanie rzeczy wspólnej oraz korzystanie z niej winno następować w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. W przeciwnym wypadku będziemy mieć do czynienia ze stanem sprzecznym z ustawowym modelem współposiadania.
2.
Ustawowy sposób współposiadania i korzystania z rzeczy nie obejmuje przypadków, w ramach których między współwłaścicielami dochodzi do zawarcia umowy o podziale rzeczy do korzystania (quo ad usum). Kontrakt ten samodzielnie reguluje zasady korzystania z przedmiotu współwłasności.
3.
Obecnie uzasadnione jest stwierdzenie, że w piśmiennictwie i orzecznictwie panuje — co do zasady — zgoda w zakresie możliwości dochodzenia przez współwłaściciela zapłaty wynagrodzenia od innego współwłaściciela będącego sprawcą niedopuszczenia do/lub wyzucia z współposiadania i korzystania z nieruchomości wspólnej. Za uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 marca 2013 r. należy przypomnieć, że podstawę prawną takiego żądania stanowi art. 224 § 2 k.c. lub art. 225 k.c.
4.
W relacjach między współwłaścicielami, inaczej niż w stosunku właściciela z posiadaczem bez tytułu prawnego do władania rzeczą, brak wyraźnego sprzeciwu współwłaściciela przeciwko sytuacji polegającej na pozbawieniu możliwości korzystania w pełni z przysługujących mu uprawnień często będzie wykluczał podstawę do konstruowania roszczenia w oparciu o art. 224 § 2 k.c. lub art. 224 § 2 k.c. w związku z art. 225 k.c. Wyłączne posiadanie i korzystanie z przedmiotu współwłasności przez jednego współwłaściciela, w obliczu zgody (choćby dorozumianej) pozostałych współwłaścicieli, pozbawione jest przymiotu bezprawności.
5.
Przesłanki roszczenia współwłaściciela o zapłatę wynagrodzenia za nieuprawnione korzystanie z rzeczy wspólnej przez innego współwłaściciela można określić w sposób następujący: a) prawo współwłasności; b) nieuprawnione korzystanie z rzeczy wspólnej przez innego współwłaściciela; c) zła wiara współwłaściciela względnie wiedza współwłaściciela, będącego w dobrej wierze, o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o dopuszczenie do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej lub o złożeniu wniosku o podział rzeczy wspólnej do korzystania.
6.
O ile każdy współwłaściciel, niezależnie od wielkości posiadanego udziału, ma identyczne uprawnienia w zakresie współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej, to już ekonomiczna pozycja poszczególnych współwłaścicieli jest immanentnie związana ze strukturą udziałową. Parametr ten nie powinien być zatem ignorowany przy obliczaniu należnego wynagrodzenia, które ma rekompensować brak możliwości korzystania z rzeczy. Powyższe uwagi prowadzą do przekonania, w myśl którego poziom przysługującego współwłaścicielowi roszczenia będzie zależał od wielkości posiadanego przez niego udziału we współwłasności. Sprawa komplikuje się, jeżeli bezprawne korzystanie nie dotyczy całego przedmiotu współwłasności, tj. kiedy powód włada lub ma możliwość władania częścią rzeczy wspólnej. Wymaga to zastosowania omawianego wskaźnika nie w stosunku do potencjalnego czynszu, jaki można uzyskać z najmu lub dzierżawy całej rzeczy wspólnej, lecz do czynszu adekwatnego dla określonego fragmentu rzeczy, którego dotyczy nieuprawnione korzystanie. Brak takiej korekty — poza uzyskaniem zbyt wysokiego wynagrodzenia — mógłby być podstawą zarzutu, że doszło do orzeczenia ponad żądanie pozwu, jeżeli przytoczone przez stronę powodową okoliczności faktyczne jednoznacznie wskazywały na to, że bezprawne korzystanie ograniczone było do części rzeczy.
7.
Samodzielne powództwo w oparciu o art. 224 § 2 k.c. w związku z art. 225 k.c. (poza przypadkami zaspokojenia roszczenia windykacyjnego) należy aprobować wyłącznie w sytuacji, gdy roszczenie wydobywcze cały czas przysługuje. Jeżeli to ostatnie wygasa w związku ze zbyciem udziału we współwłasności lub na skutek powrotu współwłaściciela do współkorzystania z rzeczy (jednak nie w ramach zaspokojenia żądania o dopuszczenie do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej lub jej podziału quo ad usum), a uprawniony choćby nie zainicjował sprawy o ochronę własności, kiedy był do tego legitymowany, to trzeba przyjąć, że wynagrodzenie za nieuprawnione posiadanie nie przysługuje w okresie poprzedzającym wskazane zdarzenia. W takim stanie rzeczy odpada bowiem podstawowa funkcja omawianej instytucji, jaką jest uzupełnienie roszczenia windykacyjnego.
 


Ponadto chciałbym serdecznie zarekomendować tekst pióra Szymona Romanowa traktujący o ochronie hipoteki, który ukazał się w tym samym zeszycie KPP. 

czwartek, 7 lipca 2016

Costs of doing business in Poland

If you intend to start running business in Poland, You may find the following information helpful. The second table contains data which largely depend on market condition. They should be considered as indicative. Starting a business should be preceded by selection of the appropriate form of doing business. The choice of legal form of Your business will have an impact on the cost of the company's founding and its future maintenance costs.
 

Taxes and social security contributions

Type of tax or social security contribution
Rate – a brief description
Income tax from individuals (PIT)/ legal persons (CIT)
Individuals: 18% or 32% (the tax base over 85.528,00 PLN); 19% if the taxpayer has chosen a linear method of tax settlement/ legal persons: 19%
Value Added Tax (VAT): standard rate and preferential (lower) rate
Standard rate: 23%;
Preferential rate: 8%, 5%
Property tax (for buildings intended to running business)
app. 5,2 euro per 1 m2 of area (the tax is annual)
Excise tax
The current taxes on certain excise goods are:
  • Motor gasoline – 350,00 euro per 1,000 liters,
  • Diesel fuel – 265,00 euro per 1,000 liters,
  • Liquefied gas combustion engines - 150,00 euro per 1.000 kg,
  • An intrinsic bio fuel – 265,00 per 1,000 liters,
  • Electricity – 4,8 euro per 1 MWh
  • Ethyl alcohol - 1.290,00 euro per 1 hl of 100% vol
  • Beer – 1,7 euro per 1 hectolitre per degree Plato of finished product,
  • Wine – 35,00 euro per 1 hl of finished product,
  • Cigarettes – 47,00 euro for each 1000 units and 31.41% of the maximum retail price,
  • Cars with capacity engine above 2000 cm3 – 18,6% of the tax base, the other cars – 3,1% of the tax base
The pension insurance contribution
Pension contribution – 19,52%
Disability contribution – 8,00%
Sickness insurance – 2,45%
Accident insurance – 1,93%
of the contribution base
Health insurance contribution
9,00% of the contribution base

 
Major costs of running business

Type of cost
Approximate amount + optionally brief description
Office rental (price per m2 of area) - price in the capital city and different city
Capital city: 15-25 euro per 1 m2 of area,
Other city: 5-20 euro per 1 m2 of area
Salary for employees (per capita):
- average salary/
- minimum salary
Average salary: app. 930,00 euro gross per month
Minimum salary: app. 420,00 euro gross per month
Keeping the accounts (remuneration for the accounting office)
50,00 – 1.200,00 euro
Internet, phone (range of the cost)
15-50 euro internet;
10-25 euro per one mobile
Maintenance of website and company mailbox, rank of the website
70,00 – 400,00 euro per month
Fuel price: 1 liter of petrol/ diesel oil
Petrol: 1,0 euro per liter,
Diesel oil: 1,0 euro per liter

 

środa, 6 lipca 2016

Cyberprzestępczość a odpowiedzialność banków


Nie będzie chyba stwierdzeniem na wyrost, że żyjemy w czasach nieustającego wyścigu cyberprzestępców, którzy każdego dnia prześcigają się w wymyślaniu nowych metod pozwalających na skuteczne pozbawienie nas środków finansowych zgromadzonych na kontach bankowych. Sprawcy phishingu każdego dnia czyhają na nasze potknięcie w sieci, które umożliwi im sprawne opróżnienie naszych wirtualnych kieszeni. Jeżeli ostatnio czytałaś/eś artykuł o nowym sposobie postępowania cyberprzestępców, to - bez wątpienia - oznacza to, że wiele osób mogło stracić już majątek swojego życia. Pytanie czy bezpowrotnie?


Na marginesie chciałbym zaapelować o zachowanie maksymalnej czujności i ostrożności w sieci, która powinna przejawiać się m.in. brakiem otwierania załączników niewiadomego pochodzenia oraz niekorzystaniem z hiperłączy (linków), co do których mamy chociażby najmniejsze wątpliwości. Można powiedzieć, że są to banały, ale utrwalania podstawowych zasad bezpieczeństwa nigdy za wiele. Warto także pamiętać na przykład o: a) posiadaniu hasła do komputera; b) korzystaniu z haseł zawierających wielkie litery, znaki specjalne i cyfry; c) aktualnym programie antywirusowym; d) sprawdzaniu autostartu (czy np. nie zostały zainstalowane jakieś podejrzane programy); e) odmowie zapamiętywania loginu i hasła przez poszczególne witryny.


Co zrobić jeżeli dojdzie jednak do nieszczęścia i pewnego dnia budzimy się z wyczyszczonym rachunkiem bankowym? Natychmiast udajemy się do prokuratury i składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. W drugiej kolejności udajemy się do naszego banku i składamy reklamację, której celem będzie uznanie naszego rachunku o kwotę stanowiącą równowartość transakcji, które nie były przez nas autoryzowane. Jakiej reakcji możemy się spodziewać? Prokuratura (lub Policja) rozpocznie czynności procesowe i sprawa przez większość czasu będzie się toczyć bez naszego udziału. Bank natomiast z pewnością odmówi zwrotu utraconych środków.

Czy możemy w takiej sytuacji domagać się zapłaty od banku na drodze postępowania sądowego? Jak najbardziej tak!

Podstawą prawną takiego roszczenia będzie art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Stosownie do treści tego przepisu w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika (bank) jest obowiązany niezwłocznie zwrócić płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, a w przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, przywrócić obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że w myśl art. 45 ustawy o usługach płatniczych, to na banku spoczywa ciężar udowodnienia tego, że transakcja była autoryzowana przez Klienta (płatnika). Warto odnotować, że samo wykazanie zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego[1] nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez danego Klienta (płatnika) autoryzowana. Pozwany bank zobowiązany jest udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzację transakcji płatniczej przez Klienta albo okoliczności wskazujące na to, że Klient banku umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, albo umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 ustawy o usługach płatniczych[2].

Każdy przypadek wymaga indywidualnego zbadania, dlatego proszę nie zrażać się odmową uwzględnienia waszej reklamacji przez bank. Takiej decyzji należy się wręcz spodziewać. Nie przekreśla ona jednak możliwości sprawnego odzyskania utraconego majątku. Przed skierowaniem sprawy do sądu rekomenduję rzetelną konsultację w zakresie podstawy faktycznej żądania.


[1] W obecnym stanie prawnym nie ulega wątpliwości, że wykonywane zdalnie polecenie przelewu stanowi usługę płatniczą wykorzystującą instrument płatniczy – zob. M. Grabowski, Instrumenty płatnicze w prawie polskim, wyd. el., Warszawa 2013, s. 248-252.
 
[2] Art.  42.
1. Użytkownik uprawniony do korzystania z instrumentu płatniczego jest obowiązany:
1) korzystać z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz
2) zgłaszać niezwłocznie dostawcy lub podmiotowi wskazanemu przez dostawcę stwierdzenie utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu. 
2. W celu spełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, podejmuje niezbędne środki służące zapobieżeniu naruszeniu indywidualnych zabezpieczeń tego instrumentu, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym.
 

wtorek, 5 lipca 2016

Poręczenie ograniczone terminem - uchwała SN (III CZP 19/16)

Zawarłeś umowę poręczenia (cywilnego), w ramach której twoja odpowiedzialność została ograniczona terminem, który właśnie upłynął. Czy w takiej sytuacji możesz już spokojnie odetchnąć, będąc pewnym, że listonosz nie zapuka do twoich drzwi wręczając Ci kopertę, w której znajdziesz nakaz zapłaty wraz pozwem?

Niestety nie.

Kluczowy w tym względzie jest moment złożenia pozwu przez wierzyciela. Jeżeli powództwo zostanie wniesione w czasie kiedy - zgodnie z umową - twoje zobowiązanie istnieje, to upływ wspomnianego terminu nie niweczy obowiązku zaspokojenia roszczenia beneficjenta udzielonego przez Ciebie poręczenia.

Zagadnieniem tym zajmował się Sąd Najwyższy, który dnia 22 czerwca 2016 roku wydał następującą uchwałę (III CZP 19/16):
"Upływ oznaczonego w umowie czasu trwania poręczenia nie wyłącza obowiązku poręczyciela zaspokojenia roszczenia, którego wierzyciel dochodzi przed sądem, jeżeli powództwo zostało wytoczone przed upływem tego terminu."

środa, 24 lutego 2016

Sąd także zobowiąże notariusza w trybie art. 248 § 1 k.p.c. (III CZP 69/15)


Szykujesz się, aby skierować przeciwko swojemu dłużnikowi powództwo. Gromadzisz materiał dowodowy, udajesz się po pomoc do zaufanego adwokata lub radcy prawnego. Podczas rozmowy z pełnomocnikiem okazuje się, że w planowanym procesie kluczowe będzie przeprowadzenie dowodu z dokumentu, w którego posiadaniu nie jesteś. Jednakże – wedle Twojej najlepszej wiedzy – włada nim Twój przeciwnik lub osoba trzecia.


Co robić w takiej sytuacji?


Odpowiedź jest stosunkowo prosta. W pozwie należy powołać ten dokument jako dowód w sprawie oraz złożyć dodatkowo wniosek, aby Sąd zobowiązał określoną osobę (np. pozwanego lub świadka) do przedstawienia tego dokumentu do akt. Podstawę powyższego stanowi art. 248 § 1 k.p.c., w myśl którego każdy[1] obowiązany jest przedstawić na zarządzenie sądu w oznaczonym terminie i miejscu dokument znajdujący się w jego posiadaniu i stanowiący dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że dokument zawiera informacje niejawne. Warto pamiętać, że Sąd nie będzie za nas poszukiwał adresu potencjalnego zobowiązanego. To wnioskodawca jest obowiązany podać dane adresowe osoby posiadającej dokument, które umożliwią skuteczne doręczenie zarządzenia.

Co zrobić, gdy wezwany do przedłożenia dokumentu przekazał zwrotnie informację, że nie jest już w jego posiadaniu (przykładowa przyczyna: kradzież, zniszczenie, zagubienie)? Przy czym wiemy, że dokument został sporządzony w formie aktu notarialnego. Czy możemy zatem skonstruować wniosek, w którego wyniku Sąd zobowiąże notariusza – na podstawie art. 248 § 1 k.p.c. – do przedstawienia odpisu konkretnego aktu notarialnego?

Tak!


W tym zakresie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 listopada 2015 roku (sygn. III CZP 69/15), w świetle której obowiązek przedstawienia dokumentu, przewidziany w art. 248 § 1 k.p.c., dotyczy także notariusza i obejmuje sporządzane przez niego akty notarialne. Innymi słowy, rejent jest „każdym” w rozumieniu art. 248 § 1 k.p.c., wobec czego w razie braku możliwości samodzielnego uzyskania odpisu danego aktu notarialnego, dopuszczalne będzie sięgnięcie po wskazany powyżej instrument procesowy.



[1] Pamiętać trzeba o treści § 2 powołanego przepisu, zgodnie z którym od obowiązku przedstawienia dokumentu może uchylić się ten, kto co do okoliczności objętych treścią dokumentu mógłby jako świadek odmówić zeznania albo kto posiada dokument w imieniu osoby trzeciej, która mogłaby z takich samych przyczyn sprzeciwić się przedstawieniu dokumentu. Jednakże i wówczas nie można odmówić przedstawienia dokumentu, gdy jego posiadacz lub osoba trzecia obowiązani są do tego względem chociażby jednej ze stron albo gdy dokument wystawiony jest w interesie strony, która żąda przeprowadzenia dowodu. Strona nie może ponadto odmówić przedstawienia dokumentu, jeżeli szkoda, na którą byłaby przez to narażona, polega na przegraniu procesu.

czwartek, 3 września 2015

Weksel in blanco nie jest wekslem

Większość z nas najprawdopodobniej widziała w życiu weksel, a jeżeli nie, to przynajmniej słyszała o tym papierze wartościowym. Nieco inaczej rzecz kształtuje się w zakresie znajomości regulacji prawnych opisujących zagadnienia związane z zobowiązaniami wekslowymi. Powyższe nie może dziwić choćby z tej przyczyny, iż prawo wekslowe unormowane zostało ustawą z 1936 roku, która do dnia dzisiejszego była tylko dwa razy nowelizowana (trzecia zmiana wejdzie w życie 1 stycznia 2016 roku), a jej język - bez wahania - można określić jako anachroniczny. Wprawdzie lata świetności weksle mają już za sobą, ale wciąż nie można im odmówić doniosłej roli jaką spełniają w obrocie. W Polsce płatnicza i kredytowa funkcja weksla obecnie zanika, natomiast bardzo często można spotkać weksle wystawiane tytułem zabezpieczenia wykonania zobowiązania ze stosunku podstawowego (np. z tytułu pożyczki, dostawy towarów). Jeżeli mówimy o zabezpieczeniu jakiejś wierzytelności i przychodzi nam do głowy prawo wekslowe, to najprawdopodobniej będzie to równoznaczne z sięgnięciem po weksel in blanco, o którym chciałbym dzisiaj dwa słowa powiedzieć. W ramach niniejszego wpisu nie zamierzam komentować lub relacjonować konkretnej koncepcji (zagadnienia) związanej z wekslem in blanco, inaczej wekslem niezupełnym, lecz postaram się w żołnierskich słowach odpowiedzieć na kilka pytań, które mogą nurtować niejednego wierzyciela lub dłużnika wekslowego.

1. Jakie kryteria musi spełniać dokument, żeby można było mówić o wekslu niezupełnym (in blanco)?
Wystarczający jest sam podpis złożony w celu zaciągnięcia zobowiązania wekslowego. Przy czym nie musi to być podpis wystawcy weksla. Może to być na przykład podpis awalisty (poręczyciela). W razie zaistnienia sporu konieczne będzie zbadanie rzeczywistej woli stron, związanej z wręczeniem karty papieru zawierającej sam podpis. Zastosowanie - rzecz jasna - znajdą dyrektywy wykładni oświadczeń woli z art. 65 k.c.

2. Czy konieczne jest umieszczenia na karcie, poza podpisem, nazwy "weksel", aby można było mówić o wekslu in blanco?
Nie, nie jest to niezbędne. Złożenie jednak podpisu na karcie opatrzonej nazwą "weksel" będzie znacząco ułatwiać ustalenie (wykazanie) rzeczywistej woli osoby, która złożyła podpis na takim dokumencie. 

3. W jaki sposób ustalić wolę stron w związku z wystawieniem weksla in blanco?
Najłatwiej jest powołać się na porozumienie wekslowe, najczęściej zwane deklaracją wekslową. Wręczający i odbiorca weksla in blanco winni w sposób wyczerpujący porozumieć się w zakresie sposobu jego wypełnienia. Z porozumienia takiego musi wprost wynikać umocowanie odbiorcy dokumentu (najczęściej będzie to remitent) do uzupełnienia pozostałych obligatoryjnych elementów weksla. Deklaracja może także obejmować ustalenia w przedmiocie fakultatywnych klauzul wekslowych.

4. Czy deklaracja wekslowa musi być sporządzona w formie pisemnej?
Nie, nie musi. Prawo wekslowe nie przewiduje w tym przypadku żadnej szczególnej formy. Jednakże brak utrwalenia, na piśmie, porozumienia wekslowego jest ze wszech miar niepożądane. Negatywne skutki mogą dotknąć zarówno dłużników, jak i wierzycieli wekslowych, którzy będą mieli utrudnione zadanie w zakresie wykazania treści omawianego porozumienia.

5. Czy weksel in blanco jest wekslem?
Nie, weksel in blanco nie jest wekslem. O wekslu można dopiero mówić, jeśli dany dokument będzie spełniał wymagania określone w art. 1 lub 101 prawa wekslowego. Podpis na wekslu in blanco nie oznacza jeszcze zaciągnięcia zobowiązania wekslowego. Zobowiązanie to powstanie - z mocą wsteczną - z chwilą prawidłowego uzupełnienia weksla. W tym aspekcie warto zapoznać się z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2006 roku (I CSK 130/06).

6. Czy weksel in blanco może być przedmiotem obrotu?
Zagadnienie to jest dość skomplikowane, ale dwie uwagi wydają się najistotniejsze. Weksel in blanco wraz z uprawnieniem do uzupełnienia można przenieść w drodze przelewu, chyba że co innego wynika z treści upoważnienia do uzupełnienia. Za niedopuszczalne natomiast należy uznać indosowanie weksla in blanco, bowiem nie jest to dokument (papier wartościowy) spełniający wszystkie wymagania dla weksla. 

7. Co się dzieje, gdy weksel zostanie uzupełniony sprzecznie z porozumieniem?
Jeśli posiadacz (odbiorca) weksla in blanco nada mu cechy weksla (uzupełni o wymagane ustawą elementy), to można mówić o istnieniu weksla jako takiego. Inaczej sytuacja się kształtuje w odniesieniu do zobowiązania wekslowego. Trafna jest koncepcja, w myśl której zobowiązanie w takim przypadku nie powstanie. Żeby zobowiązanie wekslowe powstało, to treść dokumentu weksla winna być zgodna z upoważnieniem zawartym w porozumieniu.

8. Czy zobowiązanie wekslowe może być nieprzedawnione w sytuacji, gdy zobowiązanie ze stosunku podstawowego już się przedawniło?
Tak, taka sytuacja jak najbardziej może mieć miejsce. Przy podpisywaniu weksla in blanco i konstruowaniu deklaracji wekslowej warto zwrócić uwagę na uzgodnienie dotyczące terminu w jakim powinno dojść do uzupełnienia weksla. Zazwyczaj przyjmuje się, iż powinno to nastąpić do momentu przedawnienia roszczenia wynikającego z zobowiązania, które zostało zabezpieczone przez wystawienie weksla in blanco. Zgodnie z art. 70 Prawa wekslowego roszczenia wekslowe (przeciwko akceptantowi, wystawcy weksla własnego) ulegają przedawnieniu w terminie trzech lat, licząc od dnia płatności wekslu. 

Mam nadzieję, że powyższe odpowiedzi rozjaśnią Państwa niektóre wątpliwości. W razie potrzeby szerszego omówienia (wyjaśnienia) konkretnego problemu, zachęcam do kontaktu.